piątek, 26 grudnia 2014

Boze Narodzenie 2014

 

W tym roku jak zwykle były uszka i pierogi z kapusta i grzybami.

Podobnie jak w ubiegłych latach uratowałam życie karpiowi.

Niech moje swietowanie Bożego Narodzenia nie będzie dla niego wyrokiem śmierci ( w dodatku w okropnych męczarniach).

 
 
 


 

 Ktos moze powie, ze to tylko zwykła ryba, a jednak...

 
 





 

Miałam malutka żywa choineczkę.





 

Duza przybrałam wlasnorecznie zdobionymi bankami decoupage.



 

 



 

Kwiatów nie kupowałam zadnych, ponieważ wszystkie moje orchidee postanowiły  ze zakwitną wlasnie na okres swiat.






 

Wraz z córka postanowiliśmy upiec kruche ciasteczka i miodowe pierniki.


 

Zwłaszcza miodowe pierniki wygladaly naprawdę imponująco.

A oto przepis:

2 szklanki maki

1/2 szklanki miodu

10 dag cukru pudru

1/2 kostki masla

2 cale jajka

2 lyzki kakao

proszek do pieczenia

przyprawa do piernika

 Z podanych skladnikow nalezy zagniesc ciasto.Rozwalkowac cienko i wycinac foremkami choineczki, gwiazdki.

Mozna tez wlozyc ciasto do większych foremek w kształcie serc lub choinek.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C przez okolo 6 minut (te malutkie) i okolo 10 minut (te większe pierniczki).

Ostudzić, a po ostudzeniu dekorować według fantazji. Ja moje duze pierniczki polałam polewa czekoladowa.


 


 





 

Pozdrawiam serdecznie.

 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz