Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 lutego 2015

Krem przeciwzmarszczowy Biogeniq deremika

Bedac 2 lata temu w Polsce zakupiłam, juz nie pamiętam gdzie i z czyjego polecenia, krem BIOGENIQ deremika 50+. Kupiłam i zapomniałam o nim, ponieważ miałam jeszcze kilka innych kremów przeciwzmarszczkowych. Az tu nagle robiąc przedswiateczne porządki w szafie natrafiłam na ten krem

Jest to krem redukujący zmarszczki, wygladzajacy, na dzień i noc.

 Po kilka uzyciach zauwazylam, ze o dziwo działa on rewelacyjnie na moja skore.Nie mogę powiedzieć ze redukuje mi całkowicie zmarszczki, ale z pewnoscia bardzo je spłyca, tak ze staja się prawie niewidoczne.

Krem ten stosowałam początkowo tylko na noc, ale od kiedy zauwazylam jego rewelacyjne działanie na mojej twarzy, stosuje go rowniez na dzień.

Ładniejsza i bardziej wygładzona moja twarz nie przeszła oczywiście uwadze moim koleżankom. Wiele z nich pytało mnie wręcz czy nie przeszłam jakiś zabieg, bo moja skora tak nagle się wygladzila i nabrała swiezosci. Trudno im bylo uwiezyc, ze to za sprawa tego malego słoiczka.

 
 
 

W swoim składzie krem posiada :ektoine MR, wektor kolagenowy o silnym działaniu przeciwzmarszczowym i ujedrniajacym oraz substancje o działaniu przeciwzapalnym, antyrodnikowym, nawilzajacym i kondycjanujacym, które swe zrodlo maja w roślinie zwanej królowa jednej nocy.

U mnie ten krem bardzo się sprawdza i gorąco go polecam paniom w moim wieku.  Ladny, nieco baryłkowaty w kształcie słoiczek o pojemności 50 ml kosztuje okolo 50 złotych.

 

Pozdrawiam serdecznie.

 

wtorek, 3 czerwca 2014

AVOKADO -subtelny peeling do ciala

AVOKADO - ma  swiezy, lekko cytrynowy zapach, wygładza i nawilża moja skore po kapieli. W swoim składzie ma olejek kokosowy i witaminę E. Na pewno kupuje sobie następne opakowanie, ponieważ jestem z niego  bardzo zadowolona.

 
 
 

 

Polecam rowniez  innym paniom do wypróbowania.

Pozdrawiam serdecznie.





 

piątek, 2 maja 2014

Pomadka do ust Alterra




Bedac ostatnio w niemieckim Rossmannie zakupiłam długo poszukiwana przeze mnie pomadkę do ust Alterra. Slyszalam i czytałam juz o niej tyle dobrego, ze postanowiłam ja sama w końcu wyprobowac. Powinno się ja stosować jako balsam na spieczone usta, ale ponieważ w swoim składzie ma oprócz rumianku rowniez olejek rycynowy, ktos madrze  zauwazyl, ze mozna ja tez stosować na rzęsy, ponieważ juz nasze prababki wiedziały, iz po systematycznym aplikowaniu go nasze rzęsy beda bardzo długie i mocne. Moje rzęsy do takich nie naleza, sa  marniutkie, cienkie i krótkie. Sam olejek rycynowy tez kiedyś stosowałam, bedac jeszcze nastoletnia panienka. Pamiętam, ze rano miałam oczy zaklajstrowane i ciezko mi bylo zmyc resztki olejku.

 

Wyczyszczona stara szczoteczka od tuszu do rzęs  pocieram  sztyft pomadki i nanoszę odrobineczke  produktu na rzęsy, przecieram nia tez moje brwi.

Mysle, ze jeśli u mnie ma się sprawdzić, to na jakieś rezultaty trzeba  poczekać okolo pól roku. Pomysł szczotkowania rzęs z Alterra poleciłam tez mojej córce. Ona tez będzie musiałam poczekać jakiś czas na efekty.

 

 Pozdrawiam serdecznie.



 

czwartek, 24 kwietnia 2014

Zakupy w Rossmannie

Jeszcze w ostatnia sobotę przed swietami wybrałam się na male zakupy do Niemiec. Chodziło mi głownie o wyroby spożywcze , ale przy okazji zagladnelam rowniez do niemieckiego Rossmanna.

Mam taki swój ulubiony sklep w malej miejscowości kilka kilometrów od duńskiej granicy. Sklep jest  oczywiście otwarty rowniez w soboty. Wyjezdzam zawsze rano, tak aby spokojnie dotrzeć na miejsce zanim nadjada  Duńczycy, chociaż oni jada głownie do Flensburga.

Zaczelam od zakupów w Rossmannie ok. godz. 10 , gdzie spedzilam 2 godziny.

Mam jeszcze duzo kosmetykow, które przywiozłam sobie z Polski, ale mimo wszystko bylo kilka  drobiazgów, na które się skusilam. Wiekszosc z tych produktów zakupiłam, gdyż były bardzo polecane przez dziewczyny z moich ulubionych kanalow na Youtubie.







 

 

 

 
 


 






Jest tutaj polecana na wielu kanalach Yt pomadka do ust Alterra z olejkiem rycynowym, która używa się do smarowania rzęs, aby były ladne i długie,  ręczniczki do twarzy z mikrofibry, które doskonale wchlaniaja wodę, bardzo polecana, ostra penseta , natomiast rozowej gąbeczki do nakładania podkładu nie bylo w Rossmannie, wiec kupiłam ja w innym sklepie.

Zakupiłam tez kilka produktów do pielęgnacji paznokci, bo lato tuz tuz i trzeba będzie więcej dbac o siebie, a zwłaszcza o nogi i stopy.

 

Pozdrawiam serdecznie.





 
 

 

czwartek, 27 marca 2014

CLINIGUE

Wiadomo, ze produkty CLINIQUE nie sa tanie. Jak dotąd obchodziłam je z daleka, bo uwazalam, ze sa tylko dal snobów.

Do kupna 2-ch produktów zachecila mnie wcześniej juz wspomniana przeze mnie Bogusia z pewnego kanału na Yt. Jej kanal nalezy do jednych z moich ulubionych kanalow i oglądam go systematycznie.

Zachęcona recenzja kupiłam 2 produkty z CLINIQUE :

 
 

1- szy to perłowo - jasnoniebiesciutki  lagodzacy i o nieco zagęszczonej konsystencji tonik , przeznaczony do cery wrażliwej. Zmywam nim twarz i dekolt 2 razy dziennie : rano i wieczorem. Płyn ma w swoich wlasciwosciach zluszczac delikatnie martwy naskórek oraz dzialac kojąco i lagodzaco, a ze względu m. in. na zawartosc aloesu przygotowuje skore do nawilżania. Jest przeznaczony do cery suchej.

Lotion o pojemności 200 ml nie posiada  pompki, co moim zdaniem jest minusem tego produktu, poniewaz z dosc duzej butelki zawsze wylewa mi się więcej płynu na wacik i poza nim niz tego chciałabym, a produkt do tanich jak wiadomo nie nalezy. W Matasie w Danii kosztuje powiem 185 koron, czyli okolo 90 złotych.

 

 

2-gi to wygladajaca jak kogel - mogiel silnie nawilzajaca emulsja do twarzy. Rzeczywiście nawilża skore i szybko się wchlania, powoduje ze skora staje się bardziej elastyczna i ma zdrowy, matowy wygląd. Godnym polecenia, zwłaszcza dla pan w  moim wieku jest to, ze emulsja pozwala skórze na lepsze magazynowanie wody, dlatego tez  staje się ona bardziej gładka i elastyczna. Czworokątny pojemniczek o pojemności 200 ml posiada pompkę, przez co mozna aplikować na twarz tylko tyle produktu ile nam akurat potrzeba, a to ważne gdyż produkt jest zbyt drogi, aby mozna bylo sobie pozwolić na jego marnowanie. W duńskim Matasie kosztuje na promocji 445 koron, czyli hm...jakieś 230 złotych.  Zeby jednak trochę pomarudzic powiem, ze mam male ręce i taki czworokątny pojemnik  nie jest zbyt praktyczny i dosc  trudno trzyma się go w dłoni.

 

 

Produkty kupiłam  jakieś 3 tygodnie temu i jestem na etapie testowania. Jak dotąd sprawdzają się dobrze, ale za takie ceny to szalu jak dotąd nie widzę. Poczekam  jednak z ocena.

 

Pozdrawiam serdecznie.

 

 

środa, 26 marca 2014

GLOSSYBOX czyli dunski GOODIEBOX na kwiecien




GLOSSYBOX zaczelam prenumerowac od listopada 2013. Zachecila mnie do tego Bogusia z pewnego kanału na yt.

Od tego czasu regularnie dostaje male, biale paczuszki

 

 z niezmiennie czarnym, kwadratowym pudelkiem w środku z monogramem GB.

 

 

Zawartości bywają rozne, ale jak dotąd byłam zadowolona.

Wczoraj odebrałam paczuszkę duńskiego GOODIEBOXa na kwiecień.

Z ciekawoscia zajrzałam do srodka i oto co tam bylo :



cala zawartosc pudelka na  miesiąc kwiecień
 
krem do rak, ma w swoim składzie glicerynę, ale pachnie ladnie


próbka nowego zapachu ESCADA

próbka zelu do ciala z A-DERMA

 
hm... pomadka do ust

Z VICHY próbka kremu na dzień z wit. B ( 3ml.)

Z VICHY próbka kremu pod oczy (3 ml)

z firmy SO SUSAN lakier do paznokci




 
lakier w kolorze malinowym
 
błyszczyk do ust z LANCÒME



A tak się prezentował na moich ustach

 

I to by bylo na tyle.

 

 Idzie wiosna, wiec pozdrawiam serdecznie i prawdziwie wiosennie. Pa!


 

niedziela, 2 marca 2014

GOODIEBOX czyli dunski Glossy Box

Wczoraj odebrałam juz piaty z kolei duński Goodiebox, czyli taka duńska odmianę polskiego Glossy Boxa. Zachecila mnie wlasciwie to tego Bogusia z pewnego kanału youtubowego.

Co miesiąc otrzymuje smsa, ze mam w pobliskim małym supermarkecie do odebrania  przesylke. Biegnę oczywiście, bo jestem ciekawa co tym razem  dostane.

Sama paczka kosztuje 99 koron, do tego koszt przesyłki - 40 koron.

Podliczając razem to okolo 70 zlotach.

Z produktów, jak do tej pory jestem zadowolona, bo sa tez zarówno próbki jak i pelnowymiarowe produkty.

A oto co tym razem przyszło do mnie w  paczce :

 
tak wygląda paczka z duńskiego Goodieboxa

a w środku zawsze takie samo czarne pudełeczko z inicjałami GB


W pudełeczku owinięta czarnym papierem z nomogramem GB zawartosc pudełeczka na marzec

spis marcowych produktów
 
Cala zawartosc marcowej paczki

suchy szampon do wlosow


Eucerin - próbka lotionu do ciala

Plaisir - próbka perłowego mydla do ciala w kremie

maseczka do twarzy

Peel off Mask - próbka maseczki peelingujacej do twarzy
 
 

hm.. cukierki z lukrecja

zawartosc torebeczki z cukierkami

a oto produkt, z którego jestem bardzo zadowolona

Teeez - roz na policzki

roz na policzki w kolorze rosy glow



Pozdrawiam serdecznie.